Naj­ra­do­śniej­sze, naj­szcze­rzej – po dzie­cin­ne­mu – roze­śmia­ne, roz­krzy­cza­ne świę­to ze wszyst­kich.

1 czerw­ca to świę­to wszyst­kich dzie­ci, tych młod­szych i tych star­szych, bo jak mówi popu­lar­ne powie­dze­nie „Każ­dy z nas, w głę­bi jest dziec­kiem“. Dzień Dziec­ka w naszym przed­szko­lu obcho­dzi­li­śmy bar­dzo weso­ło i zaba­wo­wo. Od rana pano­wa­ła rado­sna i świą­tecz­na atmos­fe­ra. Po śnia­da­niu w salach odby­ły się zaba­wy i gry dla dzie­ci, a po nich wyj­ście na lody. Potem wszy­scy wyszli­śmy na plac zabaw, gdzie na dzie­ci cze­ka­ły nie­spo­dzian­ki w posta­ci baniek mydla­nych, malo­wa­nia twa­rzy, balo­nów i zabaw przy muzy­ce. Atmos­fe­ra zaba­wy, dobry humor i wspa­nia­ła pogo­da spra­wi­ły, że dzień nale­żał do bar­dzo uda­nych. Dzie­ci z uśmiech­nię­ty­mi „poma­lo­wa­ny­mi” buzia­mi i śpie­wem na ustach wra­ca­ły z rodzi­ca­mi do domu.